2026 z uważnością – o czym warto pamiętać, jeśli chcesz wspierać dziecko?

jakNowy rok to nie tylko zmiana daty. To także moment, w którym możemy zatrzymać się na chwilę i zapytać: co mogę zrobić, żeby moje dziecko czuło się bezpieczniej, spokojniej, bardziej sobą? Nie chodzi o wielkie postanowienia czy radykalne zmiany. Czasem wystarczy jedno: uważność. Uważność to coś więcej niż „bycie obok”. To sposób bycia w relacji, który mówi: „Widzę Cię. Słyszę Cię. Chcę Cię zrozumieć”. A jeśli pytasz, jak wspierać dziecko, to właśnie od tego warto zacząć.

Zauważ, zanim zinterpretujesz

Często jako dorośli zbyt szybko przypisujemy znaczenie temu, co robi (lub czego nie robi) dziecko. „Znowu się złości”, „Nie umie się zachować”, „Jest leniwe” — to etykiety, które niewiele mówią o prawdziwych potrzebach dziecka.

W 2026 roku spróbuj zatrzymać się przy zachowaniu dziecka i zadać sobie pytanie: Co za tym stoi? Czego potrzebuje? Co chce mi powiedzieć swoim zachowaniem?

Złość to często wołanie o pomoc. Milczenie — o uwagę. A bunt — o przestrzeń i autonomię.

Ucz dziecko języka emocji. Ale najpierw, mów nim sam

Dzieci uczą się emocji nie z książek, tylko z relacji. Jeśli chcesz, żeby dziecko lepiej rozumiało siebie, najpierw pokaż mu, jak Ty to robisz. Mów o tym, że coś Cię martwi, jesteś zmęczony po pracy lub się boisz, ale mimo to działasz.

To nie „obciążanie”. To normalizowanie emocji. Pokazywanie, że wszystkie są częścią życia.

W Łódzkim Centrum Psychoterapii często słyszymy od rodziców: „Nie chcę, żeby moje dziecko widziało, że się denerwuję”. A my odpowiadamy: To nie problem, że dziecko widzi emocje. Problemem może być to, że nie widzi, co z nimi robimy.

Uważność to nie perfekcja

Być uważnym rodzicem nie znaczy robić wszystkiego idealnie. Oznacza to raczej: zauważać, kiedy coś nie działa i mieć odwagę się zatrzymać. Powiedzieć „przepraszam”, kiedy poniosły nas emocje. Albo „nie wiem”, kiedy jesteśmy bezradni.

Dziecko nie potrzebuje idealnych dorosłych. Potrzebuje wystarczająco dobrych dorosłych, którzy są obecni, reagują i potrafią się uczyć razem z nim.

Jak wspierać dziecko, kiedy Tobie samemu jest trudno?

To pytanie wraca do nas często. W gabinecie, w mailach, w rozmowach z rodzicami. Bo prawda jest taka, że wielu dorosłych też jest w kryzysie. Też są zmęczeni, obciążeni i zestresowani.

W takiej sytuacji pierwszym krokiem wsparcia dziecka może być zadbanie o siebie. Zatrzymanie się i zwrócenie się po pomoc. Taką formą pomocy może być skorzystanie z konsultacji psychologicznej. Bo dziecko bardzo wyraźnie „czyta” nasz stan wewnętrzny – nawet jeśli nie mówimy o tym głośno.

Jeśli pytasz, jak wspierać dziecko, odpowiedź może brzmieć: bądź łagodny także wobec siebie.

Nie musisz tego robić sam

W nowy rok nie musisz wchodzić z przekonaniem, że wszystko zależy od Ciebie. Możesz mieć wsparcie. Możesz korzystać z pomocy. Możesz zapytać: „Czy to normalne, że moje dziecko…?”, „Co mogę zrobić, żeby było mu łatwiej?”, „Z czym to może się wiązać?”.

W Łódzkim Centrum Psychoterapii prowadzimy konsultacje psychologiczne dla dzieci, młodzieży i ich rodzin. Pomagamy nie dlatego, że coś jest „nie tak”. Ale dlatego, że czasem wystarczy jedna rozmowa, by zmienić kierunek.

Zapisz Was na konsultację psychologiczną w Łódzkim Centrum Psychoterapii

Jeśli wchodzisz w 2026 z pytaniami, wątpliwościami i zmęczeniem — nie musisz zostać z tym sam.

Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak wspierać dziecko w jego emocjach, zachowaniu i codzienności — jesteśmy po to, żeby Ci towarzyszyć.

Zgłoś się na konsultację. Czasem właśnie od niej zaczyna się najważniejsza zmiana.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry