Początek roku to symboliczny moment, który wielu z nas traktuje jako szansę na zmianę. Nowe nawyki, nowe postanowienia, nowe plany — wszystko to może być ważne. Ale z perspektywy psychologa dziecięcego równie istotne jest to, czy nowy rok przyniesie coś dobrego w relacjach z najbliższymi. Zwłaszcza z dzieckiem.
Nie potrzebujesz wielkich narzędzi, specjalnych okazji ani „noworocznych wyzwań wychowawczych”. Jeśli chcesz zbliżyć się do dziecka, zrozumieć je lepiej i odbudować więź — zacznij od rozmowy. Ale nie byle jakiej rozmowy.
Rozmowa, która buduje więź, nie kontrolę
Wielu rodziców pyta: „Jak rozmawiać z dzieckiem, skoro ono nie chce mówić?” Albo: „Jak zachęcić je do dzielenia się tym, co czuje?” Czasem problem nie leży w braku chęci, tylko w tym, że dziecko nie widzi rozmowy jako bezpiecznej przestrzeni.
Rodzic zadaje pytanie, dziecko się zamyka. Rodzic ocenia, doradza, poprawia — i nawet jeśli z dobrych intencji, dziecko czuje, że nie może być sobą. W efekcie pojawia się dystans. A ten bywa mylony z brakiem zaufania, a nawet z buntem.
Tymczasem dobra rozmowa z dzieckiem nie musi być idealna. Nie musi trwać godzinami. Nie musi prowadzić do szybkich wniosków. Ale powinna być prawdziwa, autentyczna, oparta na zainteresowaniu tym, kim dziecko jest — nie tylko na tym, co „robi” lub „powinno robić”.
Co dziecko słyszy, kiedy pytasz?
Zamiast: „Jak tam w szkole?” — które często brzmi jak kontrola — spróbuj:
„Co dziś sprawiło Ci radość?”
Albo: „Czy coś dziś było dla Ciebie trudne?”
Takie pytania pozwalają dziecku spojrzeć w głąb siebie, zamiast odtwarzać to, co z zewnątrz. Dają mu wybór — może odpowiedzieć, ale nie musi. Może podzielić się emocją, nie tylko faktem.
Ważne, by nie przerywać, nie wypełniać ciszy za dziecko, nie dopytywać na siłę. Cisza też jest częścią rozmowy. I bywa, że najlepsze odpowiedzi pojawiają się nawet następnego dnia. Bo dziecko czuje, że pytanie było szczere, że było naprawdę dla niego, dlatego chce się nad nim zastanowić i poświęcić mu czas i uwagę.
Początek roku — dobry czas na nowe pytania
Nowy rok to doskonały moment, żeby zadać pytania, które nie dotyczą tylko obowiązków. W terapii często zachęcamy rodziców, by rozmawiali z dzieckiem nie tylko wtedy, gdy coś się dzieje, ale również wtedy, gdy jest względny spokój. To właśnie wtedy można wzmacniać bliskość.
Spróbuj zapytać:
– „Czego chcesz w tym roku więcej?”
– „Co chciałbyś zostawić za sobą?”
– „Kiedy czujesz się najbardziej sobą?”
To pytania, które nie mają jednej dobrej odpowiedzi. Ale każda próba odpowiedzi może być ważnym krokiem w stronę relacji. Bo daje komunikat „Twoje myśli i emocje są dla mnie ważne. Nie pytam Cię o oceny. Pytam o Ciebie.”
Co, jeśli dziecko nie odpowiada?
To zupełnie naturalne. Część dzieci potrzebuje więcej czasu, więcej zaufania, więcej dowodów na to, że ich głos się liczy. Zamiast się zniechęcać, warto zadbać o atmosferę: rozmowę przy kolacji, wspólny spacer czy czas bez telefonu. To często moment, a nie miejsce, sprawia, że dziecko zaczyna mówić.
Jeśli jednak masz poczucie, że rozmowy nie są możliwe, że między Tobą a dzieckiem narasta dystans — to może być sygnał, że potrzebujecie wsparcia.
W Łódzkim Centrum Psychoterapii pomagamy rodzicom odzyskiwać relację z dziećmi. Pracujemy nad komunikacją, zaufaniem, wspólnym rozumieniem tego, co naprawdę się dzieje.
Zapisz Was na konsultację psychologiczną w Łódzkim Centrum Psychoterapii
Czasem rozmowa, która buduje, zaczyna się właśnie od tego kroku.
