Grudzień to nie tylko czas przygotowań do świąt. To również moment, kiedy zatrzymujemy się na chwilę i zadajemy sobie pytanie: co tak naprawdę się wydarzyło w mijającym roku? W gabinetach terapeutycznych to pytanie pojawia się naturalnie – nie tylko u pacjentów, ale też u nas, psychoterapeutów. Rok 2025 w Łódzkim Centrum Psychoterapii był intensywny, pełen wyzwań, zmian, emocji i głębokich spotkań. I choć każde „podsumowanie roku” jest osobiste, chcemy dziś podzielić się kilkoma refleksjami – z wnętrza naszej pracy.
Trudne rozmowy – o tym, co nie zawsze się mieści
W mijającym roku często rozmawialiśmy z dziećmi i młodzieżą o tym, co nie mieści się w codziennym języku: o samotności, poczuciu bycia niezrozumianym, lęku przed oceną, o złości, która eksploduje nie w porę oraz o pustce, która nie daje się nazwać.
Wiele rozmów zaczynało się od milczenia. I wiele kończyło się wzruszeniem – bo ktoś po drugiej stronie naprawdę słuchał. Bez poprawiania, bez ocen i bez rad.
Podsumowanie roku w naszym zespole zaczyna się właśnie tam – w tych cichych momentach, w których dziecko po raz pierwszy mówi: „Nie wiem, co się ze mną dzieje. Ale chcę to zrozumieć”.
Co nas zaskoczyło?
Coraz więcej rodzin przychodzi z gotowością do współpracy. Coraz więcej rodziców mówi: „Chcemy być częścią procesu”. To ogromna zmiana w myśleniu o terapii – z pracy „z dzieckiem” na pracę „dla dziecka, razem z rodziną”.
Zaskakujące było też to, jak duże znaczenie miała dla naszych pacjentów zwyczajna obecność. Stałość. To, że ktoś jest, czeka i nie odpuszcza. Że pamięta, co było tydzień wcześniej. Dla dzieci, które doświadczyły chaosu, straty, rozstań – to ogromna wartość.
Co pomogło?
W pracy psychoterapeuty pomoc przychodzi z wielu stron – z gabinetu, ale też z zespołu. W mijającym roku w naszym Centrum rozwijaliśmy się jako grupa. Dołączały nowe osoby, były spotkania zespołu, rozmowy o trudnościach, wspólne szukanie języka dla tego, co poruszało nas w pracy.
Pomocą okazało się także szkolenie roczne, które uruchomiliśmy dla psychologów i psychoterapeutów pracujących z dziećmi. To doświadczenie dało nam możliwość spojrzenia na naszą praktykę świeżym okiem. Nauczaliśmy, ale też sami się uczyliśmy – pokory, uważności i nowego sposobu rozumienia.
Dla wielu z nas pomocą był również kontakt z rodzicami. Ich otwartość, chęć zrozumienia dziecka, zaangażowanie w proces terapeutyczny. To nie zawsze łatwa droga – ale bardzo potrzebna.
Czego się nauczyliśmy?
To może najważniejszy punkt w naszym podsumowaniu roku.
Nauczyliśmy się, że warto pytać dziecko nie „co się stało”, ale „jak się z tym masz?”.
Że warto szukać nie tylko rozwiązań, ale i przestrzeni.
Że czasem lepiej być obecnym niż skutecznym.
Zrozumieliśmy też, że w pracy z dziećmi i młodzieżą nie chodzi o naprawianie. Chodzi o towarzyszenie. O wspólną drogę, nawet jeśli prowadzi przez trudne miejsca.
Co dalej?
Patrząc na 2026, chcemy kontynuować to, co ważne:
– pracę zespołową,
– rozwój specjalistów,
– wsparcie dzieci, młodzieży i całych rodzin.
Wiemy, że każdy kolejny rok będzie przynosił nowe wyzwania. Ale też nowe możliwości. I nowe relacje, które – jak pokazuje ten rok – mają realną moc zmieniania życia.
Dziękujemy Wam za pierwsze miesiące pracy Łódzkiego Centrum Psychoterapii
Jeśli ten rok był trudny. Jeśli widzisz, że Twoje dziecko potrzebuje wsparcia. Jeśli czujesz, że i Ty potrzebujesz przestrzeni na refleksję i rozmowę – jesteśmy tutaj.
Zespół ŁCP to specjaliści, którzy nie tylko pracują z dziećmi, ale przede wszystkim są obecni przy nich i przy ich rodzinach.
Zadbajcie o dobry początek nowego roku.
Zadzwoń lub napisz – razem znajdziemy najlepszą drogę.
